Tła oraz dodatki na bloga tonabloga.blogspot.com

poniedziałek, 12 października 2015

Balony..

Normalnie wybaczcie mi kolejną długą nieobecność...Cierpię na chroniczny brak czasu na wszystko.... nawet na sen, kładąc się pac już myślę co jest do zrobienia następnego dnia... Już nie pamiętam kiedy ostatnio się wyspałam...:-(
Balonów troszkę przybyło, zaczęłam następną kartkę :-)

Jak widać na razie same ciemne kolorki :-)
Różyczek też troszkę przybyło ale niestety nie zrobiłam zdjęcia ;-))

Nie gniewajcie się kochani na mnie :-) Zaglądam do was, podziwiam wasze piękne prace i zazdraszczam... Nie zawsze zostawię ślad w postaci komentarza...Przepraszam i wybaczcie, mam nadzieję że szybko ta sytuacja ulegnie zmianie...
Pozdrawiam

23 komentarze:

  1. Brak czasu to cholerna choroba, nie zazdroszczę i życzę by to uległo zmianie. Wysypiać się trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Beatko nie musisz tłumaczyć się.Samo życie .Najważniejsze abyś dała radę sama ze sobą.Jak chodzi się spać to myśli się o balonach a nie o obowiązkach.Sen ma byc przyjemny ;)
    Po kilka xxx i to najważniejsze.Głowa do góry, coś tam do przodu i mocujemy się z życiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mocujemy,mocujemy ;-) Dziękuje bardzo :-)

      Usuń
  3. Mnie też dlugo nie było, wiem co to znaczy chroniczny brak czasu. Oglądać, zawsze oglądam ale nic więcej. Balony przybywają i to jest najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mądra głowa coś naklikała i sobie komentarz sama usunęła!
    W każdym razie podziwiam, że w ogóle zdecydowałaś się na takiego kolosa! Oby przybywało go ciągle, bo się doczekać efektu końcowego nie mogę :)
    Co do braku czasu, to każdy cierpi na to cholerstwo albo chronicznie, albo okresowo, nie przejmuj się :)
    Pozdrawiam i życzę więcej wolnego czasu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ta cholera niech już sobie pójdzie....:-))) A kolos jak kolos...ja się nie rozdrabniam :)

      Usuń
  6. Beatko uwązaj na Siebie i Kochana wysypiaj przede wszystkim :( Ja taki brak snu kilka lat temu przypłaciłam zawałem, a w piątek to samo spotkało moją siostrę cioteczną :( Jak przeczytałam, ze nie dosypiasz, to aż mnie zmroziło :( Trzymam kciuki by się szybko u Ciebie pozmieniało i wróciło do normy. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawał?? Oj trzeba się wziąć w garść i wysypiać :-) Dziękuję za ostrzeżenie...

      Usuń
  7. Racja, chyba wszyscy po trochę cierpimy na braki w czasie, ale trzymam kciuki by wszystko powoli wracało do normy :) A baloników przybywa, czekam na ciąg dalszy i pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) mam nadzieję,że szybko się zmieni :-))

      Usuń
  8. żeby tak czas chciał się czasem wydłużać....
    nadmiaru go życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten brak czasu wśród nas to chyba zarażliwe choróbsko...:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się ciekawy obraz. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym choć w takim tempie haftować kiedy zabiorę się za kolosa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszyscy narzekamy na ten brak czasu coś w tym jest. Ja tylko dwa lub trzy dni nie wejdę na bloga i nie potrafię potem nadrobić zaległości. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Współczuję tego braku czasu...oby szybko to się zmieniło!

    OdpowiedzUsuń
  14. skąd ja to znam... u mnie mały ssak też ne daje czasu na sen a co dopiero na co innego... siedzę sobie czasem z nią w ramionach i tęskno spoglądam na kartonik z Tarotem... więc zazdroszczę postępów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarzy :-)Dzięki wam chce się pracować dalej :-)