Tła oraz dodatki na bloga tonabloga.blogspot.com

czwartek, 30 stycznia 2014

Wróciłam :-)

Wróciłam:-)) Witajcie i przepraszam za tak długie się nieodzywanie :-) Zaglądałam do was na blogi ale na nic innego nie maiłam siły :-)Do tej pory odchorowywałam tę operację :-( Mam dwie małe dodatkowe blizny, ale ale znieczulenie ogólne przeszłam bardzo źle.... W domu jestem od tygodnia ale ból żołądka przeszedł dopiero wczoraj i dzisiaj jestem jak nowo narodzona :-)Mam nadzieje,że już więcej nie będę musiała iść na żadna operację :-))

Dość już moich żalów... Japoneczek za dużo nie przybyło bo i nie miałam na to siły, ale kolejne cztery kartki skończone :-)) To już mam zrobione 32 :-))) I powiem wam tak szczerze, że wcale nie spodziewałam się tego po sobie, że uda mi się wytrwać i być może uda mi się skończyć te japonki :-))) Miałam duże wątpliwości, że obraz jest za duży i nie dam rady, że mi się znudzi...Na tą chwilę wszystko idzie dobrze, choć mogłoby iść szybciej :-) hihihi

A teraz zdjęcia:
-ostatnie dwie karteczki:

-troszkę zbliżeń:


A tu wszystkie cztery damy razem:
I jak wam się podoba??
Do następnego razu...
Pozdrawiam

52 komentarze:

  1. Ciesze sie ,ze juz jestes po operacji ,ze lepiej sie czujesz :) To najwazniejsze :) Japoneczki sa Cuudne :) Podziwiam Cie za wytrwalosc Piekne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze że już po i wracasz do formy :)
    japoneczki już teraz fantastycznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Beatko jak dobrze że już jesteś. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Japonki wychodzą absolutnie genialnie... na chińskich stronach sporo wzorów na hafty kilkumetrowe... tak, że krzyżykuj krzyżykuj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :-) To bardzo poproszę o kilka linków :-)

      Usuń
  5. Dobrze, że już jesteś:) Wracaj tera szybko do zdrowia i krzyżykuj, bo Japonki pięknieją w oczach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Na razie mało krzyżyków powstaje bo ręka troszkę boli, ale się staram :-)

      Usuń
  6. Kochana Ty jesteś jak widać we wszystkim wytrwała
    i w XXX --- dzielna zuch dziewczyna tyle operacji :(
    Życzę Ci więc dużo dużo zdrowia - zero operacji no
    wiesz mi Japoneczki będą piękne aż Ci ich zazdraszczam ale tak pozytywnie ;)
    Buziaki kochana :* Trzymaj się zdrowo !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo, kochana:-)Będą piękne :-) I już planuję kolejny duży projekt :-)

      Usuń
  7. Miło słyszeć, że wracasz do formy :))
    Japoneczki zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-) Staram się :-)

      Usuń
  8. Myślałam ostatnio o Tobie, co tak Cię męczą długo w szpitalu, ale widzę, że wszystko dobrze skoro działasz, Japonki są piękne ale gdyby Ci się znudziły, to zakończ ostatnią, którą będziesz robić i na ścianę, za 10 lat Ci się zachce to dorobisz następne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :-) W szpitalu poprzesuwały się terminy i dlatego tyle to trwało :-)

      Usuń
  9. Dużo zdrówka życzę. A Japonki sa rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dobrze kochana że już wróciłaś iże w miarę jest dobrze a mówiłam nie bój się wszystko będzie dobrze jeszcze troszkę i zapomnisz a i życzę ci NIGDY DO SZPITALA !!! O!!!
    japoneczki są tak śliczne że aż dech zapiera ja już widzę całość ale będzie piękna ozdoba znaczy obraz na ścianę - no odpoczywaj Beatko i oszczędzaj sie na razie wiem co mówię buziaczki ślę wielgachne Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mario:-) Oby twoje życzenie się spełniło :-) Z japoneczkami idę do przodu , teraz troszkę wolniej bo ręka jeszcze boli :-) Miałam usuwane dwa nerwiaki, zobaczymy czy będzie lepiej :-)

      Usuń
  11. Twoje Japonki niezmiennie mi się bardzo podoba. Dobrze, że już lepiej się czujesz i wróciłaś do nas, oby ten stan jedynie się już poprawiał. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-) Oby twoje słowa były prorocze ;-)

      Usuń
  12. Będzie piękny obraz :) miło popatrzeć na żywe kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny obrazek powstaje!
    Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie że już wróciłaś ,teraz nabieraj siły -życzę dużo zdrówka.Japoneczki śliczne ,będzie wspaniały obraz.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Beatko dużo,dużo zdrówka...a co do Japoneczek mówię WOW!!!aż mnie zatkało...wyglądają prześlicznie choć to nie wszystkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Twoich też przybywa Aniu ;-)

      Usuń
  16. Dobrze że już jesteś i masz się już coraz lepiej ,,
    Ale boskie są twoje japonki ,,Coś pięknego ,

    OdpowiedzUsuń
  17. Pracochłonny ale cudny obraz:) Pozdrawiam i zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  18. Haft jest śliczny :) te kolory :) podziwiam za cierpliwość :) życzę zdrówka :) pozdrawiam http://iskierka2014.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  19. mmm japoneczki :) bardzo lubie te klimaty śliczny obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. super, po prostu zazdroszczę, że szok... mój zapał szybko wybucha i równie szybko sie kończy więc mam w tej chwili postój w swoim kolosie... piękne te japonki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana:-) Życzę szybkiego powrotu weny :-)

      Usuń
  21. Beatko super że już jesteś po - teraz tylko dbaj o siebie a japoneczki zdążysz zrobić - cudne już są :)
    pozdrawiam gorąco i dużo zdrówka , ściskam Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super, że już jesteś tu z powrotem, że wszystko ok :) Japoneczek zazdraszam ;) i czekam na koniec.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie, podziwiam Twoją pracowitość. Ja chyba straciłabym wenę przy tak dużym obrazie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się tego obawiam :-) Ale od czego są wyzwania??

      Usuń
  24. Bardzo się cieszę że jesteś juz wśród nas i że znowu mamy okazję oglądać Twoje japońskie zmagania :) Aż mi się nie chce wierzyć że te cztery Japonki to aż 32 strony wzoru!!! Wyjdzie z tego piękno :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyjdzie cudo :-) Mam nadzieję :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten haft już jest prześliczny..

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj bardzo się podoba :)

    Zapraszam na Candy :)

    http://wolnachwilaani.blogspot.com/2014/02/moje-pierwsze-candy.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarzy :-)Dzięki wam chce się pracować dalej :-)