Tła oraz dodatki na bloga tonabloga.blogspot.com

sobota, 24 maja 2014

Nie mam siły...

... jest tak gorąco, ja jestem bestia ciepłolubna,ale u nas nie ma nawet czym oddychać... przeszła burza i jest jeszcze gorzej...Nie mam siły na nic, może ja się już starzeję??
Japoneczek troszkę przybyło, tyle było w środę:
- a tyle mam dzisiaj:
Może nie jest specjalnie dużo, na tyle mi wystarczyło sił...


A to moja kicia :
Czy wszystkie koty tak mają? Wchodzą do pudełek ??hiihihih




29 komentarzy:

  1. Nie znam się na kotach ale kartoniki to ich dość powszechne zainteresowanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wchodzą, wchodzą i rozmiar kartonu nie ma znaczenia, co zresztą sama widzisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co bym nie wyciągnęła to i tak wejdzie :-)

      Usuń
  3. Błędne macie zdanie na ten temat. Koty nie wchodzą do kartonów to każdy karton natychmiast generuje kota :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha ale się uśmiałam Danusiu :-) I chyba masz rację :-)

      Usuń
  4. Suuper miejsce Twoja kicia sobie znalazla :):) A Tobie Kochana Zycze Duuzo Sil !!! :) I wcale stara nie jestes :):) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Karton i worek foliowy - to jest to, co koty lubią najbardziej.;) Ach, jak ja bym chciała już te Japonki zobaczyć ukończone...:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już bym chciała je ukończyć :-) Coraz bardziej mnie męczą, dlatego teraz skupiam się tylko na nich :-)

      Usuń
  6. Beata, a kopnął cię ktoś??? Jaka stara, jakie zmęczenie? Po prostu chwila na mały relaks. Podziwiam Cię, takie dłubanie wykańcza oczy. A Ty pędzisz dla mnie z robotą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ty mnie kopnęłaś :-) Kiedy umówimy się na kawkę :-)

      Usuń
  7. Moja kicia wchodzi też do uchylonej szafy i mojej torebki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moja oprócz kartonów to siada na torbie od laptopa... :-)

      Usuń
  8. Marudzicie, Koleżanko! Faktycznie, gorąco, ale lato mamy...
    Nasza kota nie włazi do pudełek. Woli robić "porządki" w szafie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też kiedyś próbowała robić porządki w szafie,ale dostała nauczkę i teraz tego nie robi....
      Ja wiem,że jest lato i gorąco, ale jest straszna duchota...

      Usuń
  9. Chyba nie tylko koty, bo mój pies też tak ma. Wszystko jedno czy to karton, walizka, koszyk czy torba-on musi tam wleź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak mówisz Joasiu :-) Co by nie leżało,nieważne czy na łóżko czy na podłodze, ona musi tam wejść..

      Usuń
  10. Mimo wszystko pędzisz do przodu i jak pieknie ,,,

    OdpowiedzUsuń
  11. To pewnie tylko chwilowe "załamanie" ;) ważne, że krzyżyków mimo wszystko przybywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przybywa, przybywa bo szkoda zostawić;-)

      Usuń
  12. Pogoda ma się pogorszyć to może łatwiej się będzie haftowało :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Koty ładowanie się do pudełek mają chyba w genach:)
    Japoneczek szybko przybywa! Ma być chłodniej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam twoje Japoneczki :)
    A jeśli chodzi o kota, to moje 2 robią tak samo. Jak tylko przyniosę nowy karton to chop i od razu jedna już w nim jest, potem to na wyścigi do pudełka wskakują i miauczą, która pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarzy :-)Dzięki wam chce się pracować dalej :-)