Tła oraz dodatki na bloga tonabloga.blogspot.com

piątek, 28 marca 2014

Znowu z opóźnieniem...

przepraszam, przepraszam, przepraszam...Ale teraz mam tak mało czasu na przyjemności :-(
Zaczął się okres imprez zakładowych, iwentów itp. że co chwilkę gdzieś wyjeżdżamy, żeby prowadzić kolejne imprezy... Poza tym mąż dzisiaj zdaje testy na prawko, więc jest troszkę nerwowo... Trzymajcie kciuki ...
Japoneczek przybyło, kolejna piąta skończona...zostało jeszcze siedem..
Strona 40 zrobiona, zaczęłam 41... Zaczęłam japonki w maju 2013roku, i niedługo będzie rok, a ja mam dopiero 1/3...Ciekawa jestem czy uda mi się skończyć do sylwestra...

i jak wam się podobają :-)

26 komentarzy:

  1. To dopiero 1/3 uuu to jeszcze trochę poxxx hihi
    ale wiadomo japonki są cudne ;))) A za męża trzymam
    mocno kciuki moja kumpelka ostanio też zdała więc
    i tu się uda - pozdrowionka gorące ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. dlaczego z opóźnieniem? to nie wyścig, to ma być przyjemność.Najwazniejsze, że w ogóle do przodu.
    Czekam na ciąg dalszy:)
    Widzę, że rosetki również i u Ciebie:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :-) Rozetki i u mnie, nawet coś tam już zrobiłam, ale o tym w następnym poście :-)

      Usuń
  3. Podobają się bardzo. A kciuki trzymam, powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękne i co raz bardziej nie mogę doczekać się kolejnych japonek.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  5. Łał,,,,, bardzo mo.sie podoba , cudne

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, tam, jeszcze jedna i będzie sześć zrobionych i sześć do końca... czyli nie jest źle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie opóźnienie? Najważniejsze, że pięknie przybywa :))
    Jestem nimi zauroczona :) Trzymam kciuki, na pewno będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Musi być dobrze :-))

      Usuń
  8. Już podziwiałam na Fb - śliczności a takie opźnienie jest wybaczalne a i dziękuję ci za wspaniałe pochwały tam na FB buziaki ślę oraz wspaniałego weekendu ci życzę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Marysiu i bardzo proszę :-)

      Usuń
  9. Japonki coraz piękniejsze. Och jak ja Ci ich zazdroszczę :) A egzamin pewnie z "palcem w nosie" zdasz, albo lepiej nie w nosie tylko z rękami na kierownicy, bo to prawo jazdy przecież hehe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście ja prawko już mam od 14lat :-) to mąż zdawał i niestety nie udało się :-) brakło dwóch punktów :-( Dziekuję za kompletem :-)

      Usuń
  10. Beatko,piąta?skończona?a ja dopiero trzecią zaczęłam...trzymam kciuki za powodzenie mężusia ,na pewno zda za pierwszym razem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana..to już całkiem blisko do mnie :-) Trzymam kciuki :-)

      Usuń
  11. cudnie - swoich balonów nie wyszywam to chociaż mogę sie pogapić na Twoje postępy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu nie wyszywasz?? Jak skończę japonki zabieram się za balony :-)

      Usuń
    2. lezą ukryte w kartoniku przed kotami, a na stole kartki się niby robią bo też jakoś mało czasu na nie mam ...

      Usuń
    3. Oj szkoda :-) Ja pewnie balonów nie zacznę wcześniej niż w przyszłym roku :-)

      Usuń

Dziękuję za zostawienie komentarzy :-)Dzięki wam chce się pracować dalej :-)