Witajcie. Zapomniałam, że dzisiaj jest pora na pokazanie tusalowego słoika.."-)
Tak się prezentuje :
Ale jestem w terminie :-)Nie przybyło za dużo ,ale coś tam jest. Nie mam coś ostatnio chęci na haftowanie...
Znowu mnie jakiś kryzys dopadł...:-(
Ale dzisiaj udało mi się sprzedać jeden z moich obrazów i humor mi się od razu poprawił...
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem...
dziękuje Beata
wtorek, 19 czerwca 2012
poniedziałek, 18 czerwca 2012
,,,
Witam. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, za komentarze pod poprzednim postem !!! ;-) Jesteście kochane !!!
Wróciłam już z wesela...powiem wam ,że było super. Nawet nam nie przeszkodziło brak prądu przez dwie godziny!!! i to w trakcie trwania meczu hhihihihi...więc jak to bywa większość gości przy samochodach słuchało relacji. A orkiestra oczywiście udźwignęła brak prądu i tak fajnie grali na gitarze, wielkim bębnie,akordeonie i nie pamiętam na czym tam jeszcze...prądu nie było ,ale były świeczki i zrobiło się tak fajnie, kameralnie..Wesele było na 150 osób, 18 stolików okrągłych po 8 osóbek a stolik młodych miał 12 osób. Na stoliki była donoszona wódeczka. a osobno był szwedzki stół z alkoholami - począwszy od piwka, , win rożnych rodzajów( nie zabrakło win swojskich :-) )skończywszy na dżinie , whisky i nie wiem co tam jeszcze było. ja niestety pic nie mogłam , tak to jest gdy tylko jedna osoba w rodzinie ma prawko...Podsumowując - wesele uznaję za udane.
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny...
Pozdrawiam serdecznie Beata
Wróciłam już z wesela...powiem wam ,że było super. Nawet nam nie przeszkodziło brak prądu przez dwie godziny!!! i to w trakcie trwania meczu hhihihihi...więc jak to bywa większość gości przy samochodach słuchało relacji. A orkiestra oczywiście udźwignęła brak prądu i tak fajnie grali na gitarze, wielkim bębnie,akordeonie i nie pamiętam na czym tam jeszcze...prądu nie było ,ale były świeczki i zrobiło się tak fajnie, kameralnie..Wesele było na 150 osób, 18 stolików okrągłych po 8 osóbek a stolik młodych miał 12 osób. Na stoliki była donoszona wódeczka. a osobno był szwedzki stół z alkoholami - począwszy od piwka, , win rożnych rodzajów( nie zabrakło win swojskich :-) )skończywszy na dżinie , whisky i nie wiem co tam jeszcze było. ja niestety pic nie mogłam , tak to jest gdy tylko jedna osoba w rodzinie ma prawko...Podsumowując - wesele uznaję za udane.
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny...
Pozdrawiam serdecznie Beata
czwartek, 14 czerwca 2012
:-)
Witajcie. jutro dla mnie ważny dzień. Razem z mężem obchodzimy 10 rocznicę ślubu !!!
To już 10 lat- szybko zleciały.Od dawna planowałam jakąś imprezkę, niestety skończy się co najwyżej na pizzy w domu i jakimś drinku wieczorkiem , ponieważ jedziemy w piątek wieczorem na wesele. I tyle z mojej hucznej imprezy :-( Oczywiście drink gdy dojedziemy do moich rodziców, bo muszę tam zostawić dzieci..
Skoro teraz nie mogę zrobić imprezki to może uda się za tydzień.Na pewno będzie relacja...
Pozdrawiam serdecznie z deszczowego Wrocławia.Dziękuje za wszystkie komentarze.
Beata
To już 10 lat- szybko zleciały.Od dawna planowałam jakąś imprezkę, niestety skończy się co najwyżej na pizzy w domu i jakimś drinku wieczorkiem , ponieważ jedziemy w piątek wieczorem na wesele. I tyle z mojej hucznej imprezy :-( Oczywiście drink gdy dojedziemy do moich rodziców, bo muszę tam zostawić dzieci..
Skoro teraz nie mogę zrobić imprezki to może uda się za tydzień.Na pewno będzie relacja...
Pozdrawiam serdecznie z deszczowego Wrocławia.Dziękuje za wszystkie komentarze.
Beata
wtorek, 12 czerwca 2012
Polska- Rosja
czwartek, 7 czerwca 2012
RR 9
Witajcie. Kolejny obrazek gotowy i jutro rusza dalej. Bardzo ładny hafcik , szybko i przyjemnie się przy nim pracowało.
poniedziałek, 28 maja 2012
Rocznica I Komunii Św.
W tym roku ( w zasadzie wczoraj )moje dzieci obchodziły Rocznice I Komunii św.W kościele szybko się ksiądz uwinął, na szczęście hihihi.
Chłopcy z koleżanką:
Tutaj ze mną :-)
A tutaj z moim mężem i koleżanką i szalikiem który wygrała :-)
Pozdrawiam z pochmurnego Wrocławia i serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo.
Chłopcy z koleżanką:
Tutaj ze mną :-)
A tutaj z moim mężem i koleżanką i szalikiem który wygrała :-)
Pozdrawiam z pochmurnego Wrocławia i serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo.
Witajcie :-)
Zakończyłam haftowanie pierwszego obrazka z RR 7. Bardzo szybko i przyjemnie się go hafciło.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dzionka :-)
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dzionka :-)
poniedziałek, 21 maja 2012
niedziela, 13 maja 2012
Na początek witam nową obserwatorkę i mam nadzieję, że zagościsz u mnie na dłużej..:-)
Słuchajcie,nie mam pojęcia kiedy ja to wszystko zrobię ,ale zapisałam na dwa Sale u Agnieszki.
No ale powiedzcie same czy nie są piękne?? Może znajdzie się ktoś kto popełni te hafciki??
Słuchajcie,nie mam pojęcia kiedy ja to wszystko zrobię ,ale zapisałam na dwa Sale u Agnieszki.
No ale powiedzcie same czy nie są piękne?? Może znajdzie się ktoś kto popełni te hafciki??
środa, 2 maja 2012
Jak zwykle nie mogłam się powstrzymać oczywiście, żeby nie zapisać na kolejne RR..
I tak są aż trzy1!!! I mam do was pytanko: do RR 3 brakuje nam dwóch osóbek, czy znajdzie się ktoś chętny?? Semplerek was przekieruje i tam więcej informacji...
A co we Wrocku? Strasznie gorąco dzisiaj było....Ale wielka majówka trwa,imprezy, imprezy, imprezy...I tak do niedzieli..Mam nadzieję, ze i Wy się dobrze bawicie...
Serdecznie dziękuję za Wasze odwiedziny i każde miłe pozostawione słowo...
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Beata
I tak są aż trzy1!!! I mam do was pytanko: do RR 3 brakuje nam dwóch osóbek, czy znajdzie się ktoś chętny?? Semplerek was przekieruje i tam więcej informacji...
A co we Wrocku? Strasznie gorąco dzisiaj było....Ale wielka majówka trwa,imprezy, imprezy, imprezy...I tak do niedzieli..Mam nadzieję, ze i Wy się dobrze bawicie...
Serdecznie dziękuję za Wasze odwiedziny i każde miłe pozostawione słowo...
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Beata
wtorek, 1 maja 2012
Gitarowy rekord Guinnessa...
Witajcie. I jak przystało na kolejną majówkę, bardzo ciepłą w tym roku, Wrocław bije kolejny Gitarowy Rekord Guinnessa. W zeszłym roku się nie udało :-(..
A dzisiaj ??? Było nas aż 7274 gitarzystów którzy grali znany przebój "Hej Joe" Jimiego Hendriksa.
Oprócz tego był występ Leona Hendriksa, brata wybitnego muzyka oraz grupy Europe.
Z chęcią poszła bym na Europe ale cena biletów mnie odstraszyła.. no cóż nie można mieć wszystkiego :-)
Jestem zawiedziona ,że mój mąż nie wziął ze sobą aparatu, bo pokazałabym wam zdjęcia z rekordu. Było strasznie magicznie, zjawiskowo,niesamowicie!!! Już nie mogę się doczekać kolejnego bicia rekordu za rok.
A na zakończenie witam nową obserwatorkę. Witaj i mam nadzieję,że zostaniesz na dłużej.
Pozdrawiam z wielkiego majówkowego Wrocławia. :-)
A dzisiaj ??? Było nas aż 7274 gitarzystów którzy grali znany przebój "Hej Joe" Jimiego Hendriksa.
Oprócz tego był występ Leona Hendriksa, brata wybitnego muzyka oraz grupy Europe.
Z chęcią poszła bym na Europe ale cena biletów mnie odstraszyła.. no cóż nie można mieć wszystkiego :-)
Jestem zawiedziona ,że mój mąż nie wziął ze sobą aparatu, bo pokazałabym wam zdjęcia z rekordu. Było strasznie magicznie, zjawiskowo,niesamowicie!!! Już nie mogę się doczekać kolejnego bicia rekordu za rok.
A na zakończenie witam nową obserwatorkę. Witaj i mam nadzieję,że zostaniesz na dłużej.
Pozdrawiam z wielkiego majówkowego Wrocławia. :-)
sobota, 21 kwietnia 2012
Sal u Elen
Niedawno skończyłam pierwszy z dwunastu obrazek z Sala u Elen. Kanwa 20, nici DMC.Wyszedł strasznie malutki i tak się zastanawiam co z nim zrobić ?? Może poduszeczkę??
W obecnej chwili pracuję nad obrazkiem z Sala forumowego zatytułowanym " Kwitnący maj". Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Witam nowe obserwatorki :-)
W obecnej chwili pracuję nad obrazkiem z Sala forumowego zatytułowanym " Kwitnący maj". Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Witam nowe obserwatorki :-)
Tusal kwietniowy
Czas na kolejną odsłonę mojego Tusalowego słoiczka.W kwietniu nie przybyło za dużo niteczek,bo szpital, rehabilitacja i nie szyłam...Ale już nadrabiam zaległości.
Tak oto prezentuje się mój słoik...
Tak oto prezentuje się mój słoik...
czwartek, 12 kwietnia 2012
Zakupy
Witam po raz drugi. Na początek witam nowa obserwatorkę, dziękuje za wszystkie komentarze oraz za wszystkie życzenia świąteczne. Wielki buziak dla was...
A teraz moje ostatnie zakupy: pudełko na muliny;
oraz kanwa i mulinki na kolejny projekt:
A teraz moje ostatnie zakupy: pudełko na muliny;
oraz kanwa i mulinki na kolejny projekt:
Sal Wielkanocny ukończony
Witam wszystkich serdecznie. Miło mi ogłosić ,że Sal Wielkanocny uważam za skończony...Oczywiście jajo skończyłam przed świętami, ale nie miałam czasu wcześniej go pokazać. tak się prezentuje:
w przybliżeniu;
całość:
w przybliżeniu;
całość:
piątek, 6 kwietnia 2012
Już w domku :-)
Witajcie. Dzisiaj wróciłam do domku. Operacja się udała , teraz już tylko rehabilitacja i mogę wrócić do haftowania. Z okazji zbliżających się świąt Wielkiej Nocy przyjmijcie ode mnie te życzenia:
Zmartwychwstał Jezus Chrystus,
uczniom się ukazał,
Wszystkim wiernym dobrą ścieżkę wskazał.
A jako symbole, swojego odrodzenia,
Jajka i kurczaczki przysyła nam z nieba.
Oczywiście, jadła zabraknąć nie może,
więc usiądziemy przy zapełnionym stole,
Aby odegnać chłód dawnej zimy,
Do Pana Boga się pomodlimy.
Ślemy życzenia, tutaj, z Wrocławia,
więc wysłuchajcie, oto te słowa:
Pełnego stołu, pysznej święconki,
zdrowia, urody i wszelkiej radości!
WESOŁYCH ŚWIĄT !!!
wtorek, 27 marca 2012
Witajcie dziewczęta.
Na początku witam nowe obserwatorki Violę, Elę oraz Jeniulkę - witam panie . Dziękuję wszystkim za opinie i podpowiedzi w komentarzach czy te przysłane na e-mail.Wiele to dla mnie znaczy, wszystko czytam i za wszystko jeszcze raz dziękuję.
Dziś nie pokażę żadnych zdjęć ponieważ nic nie zrobiłam. Od paru dni chodzę wściekła na lekarzy, na siebie!!!Od paru dni tak mnie boli ręka, że nie jestem w stanie nic zrobić!!!Nie znoszę takiej bezradności, nic nie robienia. Jestem osobą której zawsze wszędzie pełno, zawsze coś muszę robić....A w tej sytuacji nie mogę się skupić nawet na czytaniu...;-(
Ale, żeby nie było ,że przez cały post narzekam to wykorzystałam ten czas na szperanie zagranicznych blogów i forum.Znalazłam sporo fajnych rzeczy , dla mnie nowych, a może niektórzy je znają.
W poniedziałek idę znowu do szpitala na końcowy etap poprzedniej operacji i jak tylko dojdę do siebie to zabieram się do pracy :-)...I mam nadzieję, że po świętach będę miała się czym pochwalić...
Pozdrawiam Beata
Dziś nie pokażę żadnych zdjęć ponieważ nic nie zrobiłam. Od paru dni chodzę wściekła na lekarzy, na siebie!!!Od paru dni tak mnie boli ręka, że nie jestem w stanie nic zrobić!!!Nie znoszę takiej bezradności, nic nie robienia. Jestem osobą której zawsze wszędzie pełno, zawsze coś muszę robić....A w tej sytuacji nie mogę się skupić nawet na czytaniu...;-(
Ale, żeby nie było ,że przez cały post narzekam to wykorzystałam ten czas na szperanie zagranicznych blogów i forum.Znalazłam sporo fajnych rzeczy , dla mnie nowych, a może niektórzy je znają.
W poniedziałek idę znowu do szpitala na końcowy etap poprzedniej operacji i jak tylko dojdę do siebie to zabieram się do pracy :-)...I mam nadzieję, że po świętach będę miała się czym pochwalić...
Pozdrawiam Beata
piątek, 23 marca 2012
Pomocy!!!
Witam czy ktoś z was moje kochane ma instrukcje do zrobienia takiego cudu?? Szukam, szukam i kursiku znaleźć nie mogę.
Strasznie mi się podoba i chcę zrobić...Pomóżcie proszę!!!
Strasznie mi się podoba i chcę zrobić...Pomóżcie proszę!!!
czwartek, 22 marca 2012
Kolejna nespodzianka
Witajcie i znowu spotkała mnie niespodzianka..dostałam piękny prezencik;;;
I kolejna dobra duszyczka mnie obdarowała chociaż nie musiała.Iza dziękuję :-)
I kolejna dobra duszyczka mnie obdarowała chociaż nie musiała.Iza dziękuję :-)
wtorek, 20 marca 2012
Podziękowania
Dziewczyny serdecznie wam dziękuję za tak liczne odwiedziny i komentarze.Az się chce za igle chwycić,choć mam sprawną tylko jedną rękę.
Chciałabym się wam pochwalić- otóż na forum Nasze Hobby-Babskie Forum zapisałam się na wymiankę wielkanocną, ale musiałam się niestety wypisać ze względu na szpital :-(.
Ale...jakie było moje zdziwienie dzisiaj, gdy wróciłam z kontroli po zabiegu do domu..Otóż przyniósł mi listonosz przesyłkę- myślałam, że to kolejna kanwa -a nie.....!!!
A CO TAM BYŁO?? Zobaczcie same:
-piękny świecznik:
-zawieszka śliczna:
-piękny króliczek z białego ręczniczka (asystował mój syn :-) )
-cały zestaw herbatek:
i na zakończenie kartka wielkanocna piękna :
Magdo (mamuchap) bardzo serdecznie Ci dziękuję. Zrobiłaś mi prawdziwą niespodziankę. Nie masz pojęcia jak bardzo się ucieszyłam :-).
Bardzo Ci dziękuję. Jesteś kochana :-)
Chciałabym się wam pochwalić- otóż na forum Nasze Hobby-Babskie Forum zapisałam się na wymiankę wielkanocną, ale musiałam się niestety wypisać ze względu na szpital :-(.
Ale...jakie było moje zdziwienie dzisiaj, gdy wróciłam z kontroli po zabiegu do domu..Otóż przyniósł mi listonosz przesyłkę- myślałam, że to kolejna kanwa -a nie.....!!!
A CO TAM BYŁO?? Zobaczcie same:
-piękny świecznik:
-zawieszka śliczna:
-piękny króliczek z białego ręczniczka (asystował mój syn :-) )
-cały zestaw herbatek:
i na zakończenie kartka wielkanocna piękna :
Magdo (mamuchap) bardzo serdecznie Ci dziękuję. Zrobiłaś mi prawdziwą niespodziankę. Nie masz pojęcia jak bardzo się ucieszyłam :-).
Bardzo Ci dziękuję. Jesteś kochana :-)
piątek, 16 marca 2012
Witam
Witajcie. W związku z tym, że jestem osobą która cały czas coś musi robić, mimo że mam tylko jedną rękę sprawną (druga całkowicie wyłączona z użytku),postanowiłam pogodzić się z moim tamborkiem.I powiem wam, że idzie mi to bardzo wolno ale za to wychodzi całkiem fajnie. Zaczęłam robić w końcu jajo wielkanocne z SALu wielkanocnego. To co mam zajęło mi trzy wieczorki...popatrzcie:
Na razie odłożyłam jajo na bok, ponieważ skończyły mi się nici i muszę je po prostu dokupić...
A w międzyczasie rozpoczęłam haftowanie ramki z SALa kawowego...Nie mogłam się za niego zabrać ale w końcu się udało i mam nadzieję, że jakoś pójdzie...
Bardzo wszystkim dziękuję za sympatyczne komentarze...Dzięki wam dostaję skrzydeł i i nowe siły żeby mimo przeciwności losu nadal tworzyć to co kocham i to co najlepiej mi wychodzi.
Jeszcze raz wszystkim dziękuję i serdecznie pozdrawiam ze słonecznego Wrocławia.
Beata :-)
A w międzyczasie rozpoczęłam haftowanie ramki z SALa kawowego...Nie mogłam się za niego zabrać ale w końcu się udało i mam nadzieję, że jakoś pójdzie...
Bardzo wszystkim dziękuję za sympatyczne komentarze...Dzięki wam dostaję skrzydeł i i nowe siły żeby mimo przeciwności losu nadal tworzyć to co kocham i to co najlepiej mi wychodzi.
Jeszcze raz wszystkim dziękuję i serdecznie pozdrawiam ze słonecznego Wrocławia.
Beata :-)
poniedziałek, 12 marca 2012
Już w domku
Witajcie. Jestem już w domku. Operacja się udała-jak mogła się nie udać skoro tyle fajnych osób trzymało za mnie kciuki. BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA WSPANIAŁE SŁOWA OTUCHY. CZYTAJĄC DZISIAJ WASZE KOMENTARZE AŻ SIĘ POPŁAKAŁAM. BARDZO WAM SERDECZNIE DZIĘKUJĘ.
Witam nowych obserwatorów.
Fajnie już być w domku, ale za trzy tygodnie muszę wrócić niestety z powrotem do szpitala.Ale na szczęście tylko na korektę.
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie komentarze , witam nowych obserwatorów i wszystkim wielki BUZIAK...
Witam nowych obserwatorów.
Fajnie już być w domku, ale za trzy tygodnie muszę wrócić niestety z powrotem do szpitala.Ale na szczęście tylko na korektę.
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie komentarze , witam nowych obserwatorów i wszystkim wielki BUZIAK...
sobota, 3 marca 2012
Witajcie
Jednak jeszcze się odezwę przed szpitalem,myślałam że nie dam rady, a jednak...:-)
Bardzo wszystkim dziękuję za słowa otuchy i sympatyczne komentarze..wielkie dzięki :-)))))
Dzisiaj- oczywiście żeby tak nie myśleć-skończyłam mój obrazek z RR Herbacianego na kanwie 5horizons we wtorek leci dalej.
A teraz co? Będę siedzieć i myśleć o tym co będzie w środę.. Oj , oj musze wam powiedzieć ze jestem przerażona, a przecież operacje mam kilka razy w roku i teoretycznie powinnam się już przyzwyczaić.ale powiem wam że się nie da.
Ale jestem pełna otuchy od was i jak będziecie za mnie trzymać kciuki to będzie mi lepiej...
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE SYMPATYCZNE KOMENTARZE I WSZYSTKIE SŁOWA OTUCHY... :-)
Bardzo wszystkim dziękuję za słowa otuchy i sympatyczne komentarze..wielkie dzięki :-)))))
Dzisiaj- oczywiście żeby tak nie myśleć-skończyłam mój obrazek z RR Herbacianego na kanwie 5horizons we wtorek leci dalej.
A teraz co? Będę siedzieć i myśleć o tym co będzie w środę.. Oj , oj musze wam powiedzieć ze jestem przerażona, a przecież operacje mam kilka razy w roku i teoretycznie powinnam się już przyzwyczaić.ale powiem wam że się nie da.
Ale jestem pełna otuchy od was i jak będziecie za mnie trzymać kciuki to będzie mi lepiej...
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE SYMPATYCZNE KOMENTARZE I WSZYSTKIE SŁOWA OTUCHY... :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




